wtorek, 21 października 2014

Zapraszamy na najbliższą niedzielę 26.10


Jakie było miasto Raskolnikowa? Czy jest szansa, aby współcześnie przejść ścieżkami bohatera "Zbrodni i kary"? Jak Dostojewski ukształtował miasto i jak miasto ukształtowało jego? Jak przenika się atmosfera jednego z najpiękniejszych miast na świecie z kulturą popularną? Postaramy się odpowiedzieć na te i inne pytania.

Spotkanie rozpocznie rodowita petersburżanka przybliżając historię miasta oraz swoje historie z nim związane. W drugiej części nastąpi:

1. Prezentacja najważniejszych zabytków Petersburga bazująca na pracach Fiodora Dostojewskiego;
2. Odniesie do ówczesnej i współczesnej percepcji tych zabytków w oparciu o twory kultury (także popularnej): pocztówki, obrazy, inne dzieła literackie;
3. Opowieść o prywatnym odbiorze miasta i pokaz zdjęć.
4. Pokaz fragmentów filmów (m.in. „Przechadzka” 2003, reż. Aleksei Uchitel), których akcja rozgrywa się w Petersburgu z komentarzem.

Spotkanie poprowadzą:

Nadzieja Dejneka - Mgr historii i nauk o społeczeństwie, lektorka języka rosyjskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Urodziła się i wychowała w Petersburgu. Jej pasją jest balet i taniec.

Włodzimierz Kaczkowski, dyrektor Fundacji Scena Współczesna, reżyser, tłumacz, autor scenariuszy teatrów tańca, producent teatralny. Kolekcjoner starych fotografii i podróżnik.

Uwaga! Wyjątkowo spotkanie odbędzie się o 18:30! Centrum Scena Współczesna ul. Wspólna 61/101. 

piątek, 17 października 2014

Cerkiew Spas w Petersburgu

Cerkiew Spas na Krowi upamiętnia śmiertelny zamach na cara Rosji Aleksandra II z 1 marca 1881 roku dokonany przez polskiego szlachcica, Ignacego Hryniewieckiego. Oto malowniczy opis jednego z portali: 


"Zbliżała się godzina 14, gdy spod Pałacu Zimowego odjechały dwie karety. W pierwszej z nich siedział Aleksander II, w drugiej jego ochrona. Po bokach karet jechało 6 kozaków. Jednak na wąskim bulwarze nad kanałem Katarzyny, gdzie karety dotarły po kilku minutach, kozacy musieli jechać ściśle przy karecie. Tam na nich czekał Ryskow. Z całą siłą rzucił trzymaną bombę pod karetę, w której jechał car. Rozbłysk, ogromne uderzenie przewróciło Ryskowa, padł raniony jeden z kozaków jadących przy karecie oraz przypadkowy przechodzień. Kareta opadła na ziemię, lecz gdy pył opadł wyłonił się z niej car cały i zdrowy, odrzucając pomoc ochrony. Ryskow leżał już wtedy spętany przez ochronę. Car podszedł do niego, chciał popatrzyć w twarz temu, który pragnął pozbawić go życia.„Chwała Bogu jestem cały” westchnął car – jakby nie dowierzając, że chcieli go zabić. W tym momencie jak spod ziemi przy carze pojawił się Hryniewiecki mówiąc mu prosto w twarz <<Nie za wcześnie dziękujcie Bogu, Aleksandrze Nikołajewiczu?>> i cisnął trzymany z ręku pakunek między siebie i cara. Wybuch, tumany śniegu. Gdy już śnieg i pył opadły, oczom świadków ukazała się ulica pełna krwi. Obok siebie leżeli car i człowiek pragnący pozbawić go życia, Ignacy Hryniewiecki. Carowi wybuch urwał nogi, rozdarta było również dolna część podbrzusza. Hryniewiecki też był mocno poraniony, ale obaj żyli i byli świadomi. Do ochroniarza, który podbiegł do niego, car wyrzekł <<Zimno, zimno...>> i po chwili <<Nieście mnie do pałacu… tam… umrzeć>>.Cara niezwłocznie zawieziono do Pałacu Zimowego, gdzie zajęli się nim medycy. Lecz nie było w ludzkiej mocy uratować tak poharatanego człowieka. Około godziny 16 Aleksander II rozstał się z tym światem. Hryniewiecki przeżył ofiarę swego zamachu o kilka godzin. Wieczorem obaj już nie żyli."

O tych i innych zdarzeniach związanych z Petersburgiem będziemy opowiadać na Wspólnej 61 w dniu 26 października o godzinie 18.00. Zapraszam!

Włodzimierz Kaczkowski





poniedziałek, 29 września 2014

Spotkanie 28.09

Berlin Alfreda Döblina z powieści "Alexanderplatz" nie był miejscem kultury głównego nurtu. Był to świat ciemny, niebezpieczny i niekiedy smutny, ale z rewolucyjnym potencjałem. Takie też miasto poznaliśmy dzięki dr Piotrowi Geise, który rozpoczynając opowieść w latach 20. XX wieku przeniósł nas szybko w czasy nam bliższe. Poznaliśmy oblicza nieoczywiste, kontrkulturowe stolicy Niemiec - dzielnicę turecką, nocne kluby, które przetrwały czasy dekadencji, squaty i niecodzienne galerie sztuki. Odwiedziliśmy Paradę Miłości oraz radykalne strajki młodzieży we wschodnim Berlinie. Wspólnie zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego jest to "najmniej niemieckie" z niemieckich miast.

Zapraszamy do obejrzenia prezentacji>>


czwartek, 25 września 2014

Film "Good Bye Lenin"

Good bye, Lenin” Wolfganga Beckera to słodko - gorzka i niebanalna opowieść. Otóż mamy jesień 1989 roku, Berlin. Christiane Kerner, matka dwójki dorastających dzieci i zagorzała komunistka, widząc swego syna krzyczącego podczas protestu „wolność prasy!” traci przytomność i zapada w śpiączkę. Budzi się po 8 miesiącach, w całkiem nowej rzeczywistości. Przesypia upadek Muru Berlińskiego, zjednoczenie Niemiec, zmianę systemu, władzy… 

Syn Alex wiedząc jakim szokiem może być to dla niej, postanawia nie mówić nic o zmianach jakie zaszły i stwarza wokół niej świat iluzji. Niejednokrotnie prowadzi to do absurdalnych sytuacji, jak np. przesypywanie kawy do starych, wygrzebanych ze śmietnika opakowań „Mocca Fix”.

Film w żadnych wypadku nie jest jednak nudną reminiscencją czasów socjalizmu. Jest prostą i ciepłą opowieścią pokazującą miłość i poświęcenie syna dla matki, a jednocześnie w zabawny sposób pokazuje zmiany jakie zaszły w roku 1989 w Niemczech. Początki kapitalizmu, nowe stroje, meble, pojawienie się Coca- Coli czy sklepu Ikea. Choćby dla możliwości obserwacji tych zmian i poznania historii tamtych czasów warto zobaczyć ten film.


Monika Woroniecka



poniedziałek, 22 września 2014

Alexanderplatz


W 1805 roku Fryderyk Wilhelm III podjął na placu cara Aleksandra I i aby go uczcić kazał nazwać plac jego imieniem. W trakcie gdy Alfred Döblin pisał swoją powieść (lata 20. XX wieku) miejsce to stanowiło symbol wielkomiejskiego życia Berlina. Był to węzeł komunikacyjny - znajdowały się tam dwie linie metra, autobusy, tramwaje oraz przystanek kolei dalekobieżnej. 





Na starych pocztówkach widać posąg Beroliny, kobiecej postaci będącej symbolem miasta. Został on usunięty i przetopiony na potrzeby armii w 1944 roku, a potem już nigdy nie wrócił na swoje miejsce. Ponieważ plac został całkowicie zburzony i znalazł się po stronie Berlina Wschodniego, NRD usiłowało zrobić z niego socjalistyczną wizytówkę, stąd zegar światowy Urania i wieża telewizyjna, na której szczycie była kawiarnia, gdzie przesiadywano głównie dlatego, żeby popatrzeć na Berlin Zachodni. 

 





Tutaj dzieje się po części akcja przedwojennej powieści Alfreda Doeblina : Alexanderplatz" i nakręconego przez Fassbindera w 1980 roku serialu będącego jej adaptacją. Co kiedyś było naturalnym centrum po latach podziału zrasta się z trudem z resztą miasta, ale podczas mojego ostatniego pobytu mogłem zobaczyć, że wiele się robi, żeby Alexanderplatz wrócił do dawnej świetności. Będziemy o tym opowiadać na spotkaniu na Wspólnej 61, 28 września, o godzinie 18.00 przy lampce wina, zapraszam!




Włodzimierz Kaczkowski 



czwartek, 11 września 2014

Świat Alfreda Döblina.

Książka Berlin Alexanderplatz jest opowieścią o Franku Biberkopfie, który zostaje wypuszczony z więzienia po odbyciu kary za zabójstwo. W tle opisane jest życie światka przestępczego oraz bezrobotnych, niewykwalifikowanych ludzi, którzy zamieszkują modernizujący się Berlin. W 1976 roku powstało na jego podstawie słuchowisko radiowe, a w 1980 roku serial telewizyjny.




Alfred Döblin dorastał w czasach, w których antysemityzm sięgał w głąb pruskiego systemu szkolnictwa, co nie czyniło jego dzieciństwa łatwym i szczęśliwym. Medycynę studiował w Berlinie i Freibergu, ale nie rozpoczął praktyki. Zamiast tego wciągnęła go filozofia Kanta, Nietzschego i Schopenhauera.

Od 190 roku pisarz był aktywnym uczestnikiem sceny awangardowej Berlina i uważany jest za jednego z założycieli Ekspresjonizmu. Szybko jednak zmienił swoją filozofię na rzecz radykalnego anty-subiektywizmu. Jego prace publikował m.in. słynny Der Strum.

Przed sukcesem pierwszej powieści Döblin odbywał praktyki psychiatryczne niedaleko Alexanderplatz. W czasie I wojny światowej służył w niemieckiej armii jako oficer i lekarz.

Po wojnie przesiadywał z innymi ówczesnymi twórcami kultury (m.in. Bertoldem Brechtem, Georg'em Groszem) w Romanisches Café. W 1928 roku został mianowany na dyrektora Pruskiej Akademii Sztuk Pięknych, ale po dojściu do władzy nazistów musiał opuścić kraj. w 1933 przeniósł się do Francji, a następnie do USA i do 1945 mieszkał w Kalifornii. Do Europy wrócił jako członek Francuskiego Ministerstwa Kultury. Zawiedziony rozwojem niemieckiej polityki osiadł w Paryżu i otrzymał francuskie obywatelstwo.








Jego syn, Wolfgang Döblin (1915-1940) został znakomitym matematykiem i po otrzymaniu dyplomu na Sorbonie przyłączył się do francuskiej armii. Popełnił samobójstwo gdy w Housseras pojmali go Niemcy.

Bibliografia:


Books and writers, http://www.kirjasto.sci.fi/adoblin.htm [10.09.2014]

poniedziałek, 26 maja 2014

"Ścieżką oświecenia" po Rzymie

Jedną z niezaprzeczalnych wartości powieści Dana Browna, Anioły i Demony jest nadanie najważniejszym obiektom Rzymu i Watykanu dodatkowej, kryminalnej otoczki. Z pozoru nieistotne, utarte symbole i szczegóły architektoniczne stają się częściami budowanej przez lata intrygi tajnych stowarzyszeń zjednoczonych pod nazwą Iluminati.

Adepci aby przyłączyć się do bractwa musieli samodzielnie odnaleźć główną siedzibę posiłkując się wskazówkami, które mogli odczytać tylko świetnie wykształceni, zaznajomieni z ideologią stowarzyszenia. Pierwsza wskazówka miała się znajdować w zapomnianym dziele Galileusza Diagramma della Verità (Diagram prawdy) z 1639 r. Tam na marginesie opisano Ścieżkę Oświecenia: 

„Od ziemskiego grobu Santiego z otworem demona
Mistycznych czterech pierwiastków zaczęła się odsłona
W Rzymie ścieżkę światła wskazano, to święta próba,
Anioły krzyżem niech cię prowadzą, a wzniosła wędrówka się uda.”

Główny bohater powieści Robert Langdon wraz z Viktorią Vettrą, naukowczynią z Instytutu CERN przemierza tę ścieżkę, aby udaremnić zamach na stolicę apostolską neutralizując zamkniętą w kapsule cząsteczkę antymaterii. Każdy z punktów symbolizuje inny żywioł. Ile prawdy jest w opisach Dana Browna? 

ZIEMIA – bazylika Santa Maria Del Popolo
„Stopy same powiodły go do Piazza del Popolo. Kościół Santa Maria del Popolo stał jak wyrzucony na brzeg okręt wojenny, ukośnie w stosunku do podstawy wzgórza na południowo-wschodnim końcu placu. Jedenastowieczne kamienne orle gniazdo wyglądało niezgrabnie z powodu rusztowań pokrywających fasadę. Jednak to nie katedra była budowlą, którą pragnął zobaczyć."

Piazza del Popolo jest jednym z największych placów Rzymu. Stanowił on niegdyś wjazd do miasta od strony północnej. Jego bogactwo miało budzić podziw wjeżdżających. Znajduje się tam drugi co do wielkości - 24 metrowy - obelisk egipski. Bazylika powstała w miejscu kapliczki ku czci Matki Boskiej. 

Legenda głosi, że papież Paschalis kazał ściąć orzech rosnący na placu pod pretekstem tego, że mieszkał w nim przeklęta dusza cesarza Nerona. 

Pierwszy ołtarz nauki – kaplica Chigich została zbudowana przez Rafaela na początku XVI wieku. Nie jest ona podpisana – wymyślił to Brown, tak samo jak zejście do podziemnej krypty, w której znaleziono pierwszego kardynała. Otwór zakrywa płyta z mozaiką z klęczącym szkieletem.

Rzeźba Berniniego „Habakuk i anioł” wskazująca kierunek placu św. Piotra, także była literackim nadużyciem (a może jedynie licentia poetica?): Anioł ma ułamany palec.

POWIETRZE – plac św. Piotra
Znajduje się na nim aż 16 reliefowych przedstawień wiatrów. Dlaczego Robert Langdon uznał za właściwy akurat „West ponente”, czyli wiatr zachodni?

OGIEŃ – kościół Santa Maria Della Vittoria, ekstaza św. Teresy
Kościół Santa Maria della Vittoria, w którym udręczony kardynał hiszpański miał zginąć w płomieniach, Dan Brown umieścił na Piazza Barberini. W rzeczywistości kościół ten jest ok. 400 m dalej u zbiegu Largo di Santa Susanna i Via XX Settembre.

UWAGA! Ekstaza św. Teresy nigdy nie stała w Watykanie i chociaż rzeczywiście wywołała skandal to nie usunięto jej.

Dan Brown twierdził, że strzała cherubina wskazuje na zachód w kierunku kolejnego Ołtarza Nauki związanego z Wodą. W rzeczywistości nie jest skierowana ku zachodowi, raczej na północ, czyli na pewno nie w kierunku Piazza Navona.

WODA – Fontanna Czterech Rzek na placu Navona
„Tymczasem słońce zaszło. Robert ruszył w głąb krętych uliczek łączących barokowe place. Zatrzymał się dopiero przy Piazza Navona i Fontannie Czterech Rzek Berniniego. W fontannie przyciągała uwagę jej wysokość. Centralna część ma około sześciu metrów – poszarpana góra trawertynu z niewielkimi grotami i tunelami, przez które przepływa woda, a na odłamkach skał postacie pogańskich bogów. Ze środka wystrzela wznoszący się na dwanaście metrów w górę obelisk. Langdon powędrował wzrokiem aż do jego końca i ujrzał tam cień na tle nieba. Najwyraźniej samotny gołąb przysiadł spokojnie na czubku.”

Plac był kiedyś areną sportowych zawodów. Powstał w I w. n. e. Za czasów cesarza Domicjana. Obecny kształt nadano placowi w XIX wieku kiedy przebudowywano go z powodu nękających go powodzi.

Fontanna została zbudowana za sprawą Berniniego. Ma ona jedynie 40 cm głębokości – jak ktoś związany łańcuchami mógłby się w niej utopić?

Cztery giganty są symbolami największych rzek: Europę reprezentuje Dunaj z koniem, Azję – Ganges z wężem, Afrykę Nil mający kształt postaci z zakrytą głową. Rzeka Rio de la Planta to symbol Ameryki.

Siedziba iluminatów – Zamek św. Anioła
Jedyne oficjalne wejście do zamku prowadzi przez most anioła. Witają nas na nim posągi Piotra i Pawła.

Zamek powstał jako mauzoleum cesarza Hadriana w 139 roku i przez 80 lat spełniał taką funkcję. Nazwę zyskał w 590 roku kiedy w mieście szalała zaraza. Legenda głosi, że papieżowi Grzegorzowi ukazał się nad budynkiem Archanioł Michał i obwieścił koniec śmiercionośnej zarazy chowając miecz do pochwy. Na pamiątkę tego wydarzenia na budynku umieszczono jego posąg.

W średniowieczu znajdowała się tam sala tortur i więzienie. To tam właśnie przetrzymywano Galileusza. 


Bibliografia:
  • Dan Brown, Anioły i demony, tłum. Bożena Jóźwiak, Wyd. Świat Książki, Warszawa 2006;
  • Oliver Mittelbach, Śladami thrillerów Dana Browna: Przewodnik..., Wyd. Amber, Warszawa 2006;